Aktualności

Palenie papierosów a powikłania przewlekłe w cukrzycy

29 stycznia 2019

Zdjęcie autora
Diabdis
6 min read

Co do tego, że palenie papierosów jest niekorzystne dla zdrowia nie trzeba już dzisiaj nikogo przekonywać. Dym tytoniowy zawiera substancje zwiększające ryzyko nowotworów płuc, gardła i krtani oraz chorób serca i naczyń. Jeśli palenie jest udziałem diabetyka, to przede wszystkim jest ono czynnikiem przyspieszającym rozwój przewlekłych powikłań, zarówno makronaczyniowych (zawał, udar, zakrzepica), jak i mikronaczyniowych (retinopatia, nefropatia, neuropatia cukrzycowa).

Większość pacjentów z cukrzycą doskonale zdaje sobie sprawę, że powikłania przewlekłe rozwijają się w wyniku częstych, przewlekłych hiperglikemii. Niewielu natomiast wie, że proces ten znacznie przyspiesza palenie papierosów. A diabetycy palą z podobną częstotliwością, jak osoby zdrowe. Nie tylko pacjenci z cukrzycą typu 2., w starszym wieku, którzy zachorowali będąc wieloletnimi palaczami (i mają problemy z porzuceniem nałogu), ale też młodzi, z cukrzyca typu 1., którzy zaczęli palić już chorując na cukrzycę. Badanie przeprowadzone w roku 2018 w Poznaniu potwierdziło, że częstość palenia papierosów w grupie diabetyków z cukrzycą typu 1. jest porównywalna do populacji ogólnej, czyli że palaczem jest co 3. dorosła osoba chora na ten typ cukrzycy. A to daje do myślenia, że zdecydowanie za mało mówi się o wpływie palenia na naczynia krwionośne organizmu przy współistniejącej cukrzycy.

Palenie a glikemia i insulinooporność

Badania wykazują, że diabetycy palący papierosy mają większe trudności z kontrolą poziomów cukru we krwi niż nie palacze, w efekcie ich wyrównanie cukrzycy, mierzone odsetkiem hemoglobiny glikowanej jest gorsze. Co ciekawe, wykazano również, że osoby nie chorujące na cukrzycę, ale palące w porównaniu z nie palącymi mają zauważalnie wyższy wynik hemoglobiny, a to sugeruje, że są bardziej narażone na zachorowania na cukrzycą typu 2. w przyszłości. Udowodniono również, że palenie zwiększa szanse rozwinięcia się insulinooporności, zarówno u diabetyków, jak i u osób bez cukrzycy. Zmniejszona wrażliwość na insulinę u osób zdrowych to najczęściej pierwszy prognostyk cukrzycy typu 2,
u pacjentów którzy już chorują na cukrzycę – czynnik utrudniający leczenie. Przy insulinooporności diabetycy mają większą skłonność
do przyrostu masy ciała i większe trudności z utrzymywaniem prawidłowych glikemii.

Ponadto palenie upośledza odporność organizmu, zwiększając skłonność do zakażeń wirusowych, bakteryjnych i grzybiczych. Bezpośrednio negatywnie oddziałuje na płuca i może prowadzić do chronicznego zapalenia oskrzeli, rozedmy płuc i innych chorób układu oddechowego. Choroby płuc, na czele z zapalenie, są przy cukrzycy trudniejsze do leczenie i obarczone dużym ryzykiem powikłań.

Palenie, cukrzyca i choroby układu krążenia

W skład dymu papierosowego wchodzi ponad 6 tys. toksycznych związków, które organizm chłonie jak gąbka, wraz z każdym zaciągnięciem się papierosem. Wśród nich najbardziej niekorzystne dla układu krążenia są nikotyna, tlenek węgla (czad), wolne rodniki tlenowe i cytokiny prozapalne. To w głównej mierze za ich przyczyną palenie prowadzi bezpośrednio do rozwoju szeregu chorób układu krążenia: miażdżycy, zawału serca, skurczu tętnicy wieńcowej czy udaru mózgu.
Ten mechanizm działa oczywiście także u osób zdrowych jednak przy cukrzycy jest znacznie bardziej nasilony, dlatego, że sama hiperglikemia jest uznawana za niezależny czynnik rozwoju miażdżycy.

Statystyki pokazują, że u diabetyków palących papierosy ryzyko rozwoju choroby sercowo-naczyniowej jest około 5-krotnie większe niż u osób bez cukrzycy i niepalących, a choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów pacjentów z cukrzycą typu 1 i typu 2.

Nikotyna podnosi poziom adrenaliny, czyli hormonu stresu, który ma działanie przeciwstawne do insuliny – podnosi poziom cukru we krwi. Pod wpływem nikotyny wzrasta ciśnienie tętnicze i przyspiesza praca serca, a tym samym wzrasta zapotrzebowanie organizmu na tlen. Ale jednocześnie następuje obkurczanie się naczyń krwionośnych, transport tlenu jest utrudniony, dlatego dochodzi do niedotlenienia organizmu (bardzo niebezpiecznego dla małych naczyń krwionośnych). Nikotyna zwiększa skłonność płytek krwi do sklejania się, zwiększa krzepliwość krwi oraz powoduje wzrost złego cholesterolu LDL. To dlatego u palaczy jest tak ogromne ryzyko rozwoju zakrzepicy.

Palenie a powikłania mikronaczyniowe cukrzycy

Palenie papierosów to jedno z najważniejszych zewnętrznych źródeł wolnych rodników tlenowych, których nadmiar prowadzi do stresu oksydacyjnego, czyli zaburzeń w równowadze między wolnymi rodnikami (utleniaczami) a antyoksydantami (przeciwutleniaczami). Zbyt duża ilość wolnych rodników uszkodzić może właściwie wszystkie
komórki i tkanki. Reaktywne formy tlenu niszczą drobne naczynia krwionośne znajdujące w nerkach, oczach czy zakończeniach nerwowych, przyspieszając rozwój powikłań charakterystycznych dla cukrzycy, czyli retinopatii, nefropatii i neuropatii.

Palenie znacznie pogarsza rokowania w zespole stopy cukrzycowej, zwiększając skłonność do owrzodzeń i utrudniając gojenie się ran. Zdecydowana większość diabetyków, u których konieczna byłą amputacja z powodu zaawansowanej postaci stopy cukrzycowe, to palacze!

Palenie katalizuje także rozwój cukrzycowej choroby nerek. U diabetyków palaczy wcześniej rozwija się albuminuria, czyli zwiększone wydzielania białka z moczem, będące pierwszym stadium uszkodzenia nerek w wyniku cukrzycy.
U pacjentów, u których rozwinęła się cukrzycowa choroba nerek (np. jawny białkomocz) palenie przyspieszy niszczenie nerek i konieczność leczenia dializami.

Jak uniknąć powikłań?

Chorują na cukrzycę nie jesteśmy w stanie wyeliminować zupełnie przecukrzeń. Jednak dzięki współczesnym metodom leczenia cukrzycy oraz samokontroli można skutecznie przeciwdziałać powikłaniom. Jednym z elementów profilaktyki zdrowotnej diabetyka jest na pewno unikanie palenia papierosów. A wiadomo, że łatwiej w ogóle po nie nie sięgać, niż później próbować zerwać z nałogiem. Dlatego w szczególności młodzi diabetycy powinni być edukowani nie tylko w zakresie zgubnych skutków hiperglikemii, ale i palenia. Równie ważna jest dieta. Ale tutaj znowu – pacjenci są edukowania głównie w zakresie wpływu poszczególnych posiłków na cukry. Mało mówi się o tym, że to co jemy może wspierać nasze wysiłki w unikaniu powikłań poprzez inny mechanizm – zwalczania wolnych rodników. Te pojawiają się w organizmie nie tylko w wyniku hiperglikemii czy palenia, ale też pod wpływem stresu czy diety bogatej w produkty smażone i wędzone. Tym bardziej warto zadbać o dietę bogatą w antyoksydanty. A te znajdują się w zielonej herbacie, kakao, nasionach chia, borówkach, burakach, orzechach, jarmuży, szpinaku, aronii, owocach dzikiej róży, żurawinie czy czerwonym winie.

Najsilniejsze antyoksydanty to:

  • Witaminy A, C, E;
  • Kwas alfa-liponowy;
  • Karotenoidy, flawonoidy;
  • Cynk;
  • Koenzym Q10.

Oceń ten artykuł:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek

zobacz także