Życie z cukrzycą

Diabetyk bloguje: jak zdobywać wiedzę o cukrzycy i dzielić się nią z innymi?

5 stycznia 2017

Zdjęcie autora
Diabdis
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (No Ratings Yet)
7 min read

Dzisiaj kontynuujemy cykl o naszych „cukrzycowych bohaterach” i rozmawiamy z Weroniką Kowalską, autorką popularnego bloga Blue Sugar Cube, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, certyfikowanym edukatorem diabetologicznym oraz IDF Europe Diabetes Youth Advocate. Weronika opowiada o tym, co ją zmotywowało do pisania bloga, jak zdobywać wiedzę o cukrzycy i jak podjęte działania pomogły jej w codziennych zmaganiach z chorobą. Z wywiadu dowiecie się też, jak wygląda edukacja cukrzycowa za granicą i w Polsce. Miłej lektury!

Teraz program Diabdis już za 49,99 zł miesięcznie

Zamawiając usługę masz dostęp do edukatora, dietetyka i trenera personalnego

Jak to się stało, że postanowiłaś tak bardzo zaangażować się w tematykę edukacji cukrzycowej? Co było dla Ciebie momentem przełomowym?

Cukrzyca jest częścią mojego życia od ponad 21 lat, ale od 3 lat działam aktywnie w „słodkim świecie”. Przełomem w tym kierunku było moje wypalenie w cukrzycy. Gdy moja choroba stała się „dorosła” (18 lat stażu), poczułam się tym przybita. Przez wiele lat bardzo często pisałam pamiętnik, wiersze czy opowiadania, pomyślałam więc, że założenie bloga o cukrzycy będzie dla mnie formą terapii.

Dużo czasu minęło od pomysłu do realizacji?

Nie, tym bardziej, że w mojej decyzji wspierała mnie rodzina oraz chłopak. Poza tym, widziałam, że mój blog BlueSugarCube ma coraz więcej odwiedzin, dostawałam wiadomości od czytelników. To dodaje motywacji do działania, więc wkrótce założyłam również profil na Facebooku, a z czasem także konto na Instagramie i Twitterze. Pisanie bloga nabrało dla mnie większego znaczenia, okazało się to taką moją „słodką misją”.

Co starasz się przekazać innym diabetykom?

Przede wszystkim dzielę się swoim doświadczeniem – sukcesami i porażkami. Chcę motywować innych do działania, pokazując, że z cukrzycą można żyć, osiągać wiele i spełniać swoje marzenia. Robię to przede wszystkim w internecie, ale prowadzę również wykłady i angażuję się w wiele akcji społecznych. Każdy może do mnie napisać czy nawet zadzwonić. Jestem otwarta na kontakty z innymi diabetykami, bo sama wiem, jak czasem z cukrzycą może być ciężko i jak bardzo jest potrzebne wsparcie.

Czy to, że prowadzisz bloga, na którym piszesz o swoich wyzwaniach oraz fakt, że sama jesteś edukatorką cukrzycową, pomaga Ci lepiej kontrolować poziom cukru we krwi? Dzisiaj czujesz się pewniej? Czy czegoś się bałaś na początku, a teraz np. już świetnie nad tym panujesz?

Cukrzyca jest chorobą, której człowiek uczy się całe życie. Nie da się załatwić edukacji cukrzycowej od A do Z jednym szkoleniem. Są takie sytuacje, które będą dla nas zaskoczeniem, nawet gdy mamy dużą wiedzę. Nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć ze względu na nieskończoną liczbę czynników, które mają wpływ na nasze poziomy cukru we krwi. Zawsze staram się „łapać” dodatkową wiedzę – chodzić na wykłady, konferencje i szkolenia. W ten sposób nie tylko sama się rozwijam, ale przekazuję innym ważne i interesujące informacje. Nie pozostaje to też bez wpływu na moją cukrzycę – kiedy coś zrozumiesz od strony technicznej, poznasz temat „od kuchni”, wtedy jest dużo łatwiej. Myślę, że w różnych sytuacjach działam pewniej i skuteczniej. Czasem się boję, jak każdy, ale staram się walczyć ze strachem, bo on jest najgorszym doradcą. Wiedza przynosi opanowanie, więc chcę jej chłonąć jak najwięcej.

Pozostając w temacie edukacji diabetologicznej: czytając Twojego bloga można odnieść wrażenie, że inaczej realizowana jest za granicą a inaczej u nas w Polsce. Możesz rozwinąć ten temat? Co chciałabyś, żeby się w Polsce zmieniło? Jakie inicjatywy mogą mieć na to wpływ?

W większości krajów europejskich osprzęt i leki cukrzycowe są całkowicie bezpłatne lub pacjenci mają przynajmniej comiesięczny przydział. W Polsce musimy płacić praktycznie za wszystko, a tylko do 26 roku życia możemy liczyć na częściowe udogodnienia związane z refundacją pompy insulinowej oraz zestawów infuzyjnych. Ale co potem? Wiele osób w Polsce ma trudną sytuację materialną, nie są w stanie pokryć kosztów pompy insulinowej, a o CGM (Continuous Glucose Monitoring) czy FGM (Flash Glucose Monitoring) mogą tylko pomarzyć. Największe wsparcie dostają obecnie dzieci i młodzież, warto by było również zwrócić uwagę na osoby dorosłe z cukrzycą typu 1. Uważam, że każda osoba chora na cukrzycę powinna mieć dostęp do nowoczesnych form terapii.

Co musiałoby się stać, żeby tak było? Jakie inicjatywy mogą pomóc?

W Polsce jest wiele organizacji związanych z cukrzycą, które działają tak naprawdę dzięki zwykłym ludziom. Jeżeli pragniemy zmian, to my musimy sami do nich doprowadzić, to my musimy walczyć o swoje. Bez inicjatyw nic się samo nie wydarzy. Tym bardziej, że edukacja cukrzycowa w Polsce niestety nadal jest jeszcze na niskim poziomie. Są takie miejsca w naszym kraju, w których cukrzyca typu 1 jest uważana za chorobę zakaźną lub wynikającą z nadmiernego spożywania cukru.

Co chciałabyś, żeby się zmieniło?

Mam wrażenie, że cukrzyca jest nadal ignorowana i nie poświęca się temu tematowi wystarczająco dużo uwagi. Powinniśmy się skupić zarówno na edukowaniu osób z cukrzycą, jak i osób zdrowych. Elementem, który jest często pomijany, są kwestie psychologiczne w cukrzycy – trudne emocje przy rozpoznaniu cukrzycy, syndrom wypalenia terapeutycznego czy zmienne nastroje podczas hipoglikemii i hiperglikemii.

Uważam, że na razie nigdzie nie ma idealnego modelu, ale może właśnie Polska ze względu na dużą liczbę osób chorych na cukrzycę powinna taki model stworzyć i być przykładem dla innych krajów. To byłoby coś! 🙂

Dlaczego warto blogować o cukrzycy? Przeczytaj komentarz naszego eksperta.

Lilla Welzel, edukator diabetologiczny: Weronika na blogu dzieli się z innymi diabetykami wiedzą i własnym wieloletnim doświadczeniem w radzeniu sobie z cukrzycą – to bardzo cenna inicjatywa. Swoim działaniem służy innym, ale sama też się rozwija, bo przecież „ucząc innych, sami też się uczymy”. Na dodatek przekazywanie wiedzy i motywowanie do dobrych działań daje jej dużo zadowolenia i stanowi dla niej swego rodzaju terapię, czyli przynosi obopólne korzyści. Blog Weroniki BluSugarCube jest alternatywnym źródłem wiedzy dla diabetyków, co jest niezwykle cenne, ponieważ edukacja osób z cukrzycą jest warunkiem prawidłowej kontroli choroby, a w Polsce dostęp do edukacji diabetologicznej jest wciąż utrudniony. Cukrzycę od innych chorób przewlekłych odróżnia to, że diabetyk może wpływać na jej przebieg poprzez własne działania i samokontrolę. Chodzi tu przede wszystkim o prowadzenie aktywnego stylu życia, przestrzeganie diety, dbanie o skórę i stopy, regularne wykonywanie pomiarów glukozy i ciśnienia tętniczego, zażywanie leków zgodnie z zaleceniami lekarza, zapobieganie niedocukrzeniom, a także szybkie ich rozpoznawanie i reagowanie na nie. Dlatego dla wielu diabetyków wiedza i doświadczenie Weroniki stanowi nieocenioną pomoc w codziennym funkcjonowaniu z cukrzycą.

Serdecznie dziękujemy za wsparcie w realizacji cyklu Marzenie Wilczewskiej i Łukaszowi Tchórzewskiemu z Fundacji Cukrzyca 24, którzy przedstawili nam diabetyków realizujących swoje pasje. Dzięki pomocy fundacji kolejne historie poznacie już niedługo!

Do tej pory w ramach cyklu opublikowane zostały wywiady z:
1) Piotrkiem Burasem: Diabetyk w Azji: jak podróżować z cukrzycą?
2) Adamem Sosinem: Kilkuletni diabetyk: jak biegać z cukrzycą?
3) Michałem Purolem: Aktywny diabetyk. Jak prowadzić zdrowy tryb życia z cukrzycą?
4) Kubą Wójcickim: Jak trenować przy cukrzycy i realizować swoje pasje?

Teraz program Diabdis już za 49,99 zł miesięcznie

Zamawiając usługę masz dostęp do edukatora, dietetyka i trenera personalnego

zobacz także