Aktualności

Hiperglikemia i co dalej?

31 lipca 2019

Zdjęcie autora
Diabdis
5 min read

Poziom cukru we krwi powinniśmy kontrolować w ciągu dnia wielokrotnie. Ale po co? Czy po to, żeby udowodnić sobie, że udaje nam się (bądź też nie udaje) zapanować nad cukrzycą? Nie! Wyniki na glukometrze to wskazówki, które sygnalizują, co powinniśmy w danym momencie zrobić.

Zbyt wysokie poziomy cukru we krwi często wywołują u diabetyków poczucie winy i niesprawiedliwe w gruncie rzeczy samosądy –  znowu mi się nie udało, jestem do niczego, cukrzyca mnie przerasta. Koncentrując się na „złych” cukrach (które notabene nie są złe, a jedynie nieprawidłowe), zapominamy, że pomiary to nie kara za grzechy, ale drogowskaz na drodze naszej terapii.

Jeśli na glukometrze pojawi się wynik powyżej normy, najgorsze co można zrobić to poprzestać na obwinianiu się za ten stan rzeczy. Każdy nieprawidłowy pomiar wymaga refleksji – dlaczego do niego doszło, czy faktycznie to ja popełniłem błędy, czy może są one poza mną, jak na przyszłość uniknąć takich sytuacji, ale i działania – ponieważ należy sprawnie wrócić do normoglikemii, nie zaliczając przy tym po drodze niedocukrzeń, co się diabetykom często zdarza i powoduje niepotrzebne rozchwianie cukrzycy.

Przejdź do działania

Zbyt wysoki cukier trzeba obniżyć. W tym momencie przydaje się wiedza na temat tego, o ile zwyczajowo obniża nam cukier jedna jednostka insuliny. Średnio jest to redukcja glikemii o 40-50 mg/dl, choć jest to sprawa indywidualna i przeliczniki te mogą się znacznie różnić. U osób z nadwagą i insulinoopornością wrażliwość na insulinę będzie mniejsza, u szczupłych, umięśnionych oraz u dzieci – większa. Warto również pamiętać o tym, że wrażliwość na insulinę może nieco różnić się w ciągu doby. Rano, ze względu na działanie hormonów na korektę możemy potrzebować więcej insuliny (tak, jak potrzebujemy jej więcej w przeliczeniu na WW), a w południe i wieczorem mniej. Dawkę na korektę obliczamy zatem w zależności od pory dnia oraz własnej wrażliwości na insulinę.

Załóżmy, że nieprawidłowy wynik 200 mg/dl przytrafił się o diabetykowi, u którego jednostka insuliny obniża glikemię jedynie o 30 mg/dl. Powrót do normoglikemii będzie związany z podaniem 3 jednostek insuliny. Jeśli przecukrzenie jest większe – powiedzmy 320 mg/dl – wówczas trzeba rozważyć ewentualność kwasicy ketonowej i mieć świadomość, że nawet przy lekkim zakwaszeniu insulina będzie działała oporniej i prawdopodobnie będzie konieczna większa liczba jednostek na korektę, niżby to wynikało z samego przelicznika.Chcąc sprawdzić, czy korekta na pewno zaczęła działać, nie należy spieszyć się z wykonywaniem kontrolnych pomiarów. Odczekanie godziny to niezbędne minimum. Jeszcze lepiej poczekać dłużej i skontrolować cukier dopiero po 2 godzinach. Zbyt szybkie sprawdzanie wyników i ewentualne podawanie kolejnych jednostek leku mogą doprowadzić do nakładania się na siebie dawek insuliny i w konsekwencji do niedocukrzenia.

Zdarza się też, że diabetycy, przeczuwając, że stężenie cukru może być zbyt wysokie – nie wykonują pomiaru w ogóle i na oko dawkują insulinę na korektę. Nie wiedząc, jaki jest cukier wyjściowy, ciężko trafić z dawką. Tym bardziej że nie zawsze nasze podejrzenia są słuszne. Dlatego, jeśli podejrzewamy u siebie wynik nieprawidłowy, należy zawsze zdobyć się na odwagę i potwierdzić swoje podejrzenia pomiarem.

Dlaczego?

Równie ważna jest odpowiedź na pytanie – dlaczego cukier był nieprawidłowy? Osoby korzystające z pomp insulinowych w sytuacji znacznej hiperglikemii powinny zwrócić uwagę na sprzęt. Pompa to tylko urządzenie, które może szwankować. Zdarza się zatkanie wkłucia i choć pompy sygnalizują takie zdarzenie, to jednak zwykle dopiero po pewnym czasie, kiedy poziom cukru we krwi jest już podwyższony. Co więcej, pompa nie alarmuje np. o przerwanym drenie, kiedy insulina wycieka na zewnątrz. Powodem nieprawidłowego cukru mogą być też zbyt długo noszone wkłucia, które mogą skutkować hiperglikemią – warto zatem dbać o ich regularną rotację.

Jeśli wykluczymy problemy ze sprzętem, należy zwrócić uwagę na inne możliwe powody przecukrzeń. Jeśli, zdarzają się nam one po posiłkach – powodem najczęściej są błędne wyliczenia wymienników węglowodanowych albo nieuwzględnianie w posiłku dużych zawartości białka i tłuszczu. Nie możemy zapominać, że powodem rannych hiperglikemii mogą być obfite i tłuste kolacje, dlatego powtarzające się wysokie cukry poranne powinny skłonić nas do zwrócenia uwagi na to, co i o której jadamy wieczorem.

Pamiętajmy też zawsze, że choć nie zawsze udaje nam się zidentyfikować przyczynę zbyt wysokiego cukru, ważne jest, by obserwować swój organizm i starać się zrozumieć, co i dlaczego się dzieje.

Hiperglikemia – istota cukrzycy

Unikanie hiperglikemii, a jeśli przecukrzenie wystąpi – sprawny powrót do prawidłowych wartości glikemii, to tak naprawdę istota leczenia cukrzycy. Nawet umiarkowane hiperglikemie, typowe dla pacjentów z cukrzycą typu 2., które nie dają praktycznie żadnych objawów, są bardzo niekorzystne, bo prowadzą do rozwoju późnych powikłań cukrzycy.

Jeśli chorujemy na cukrzycę, nie mamy szans, by całkowicie wyeliminować ze swojego życia hiperglikemie. Nie każde przecukrzenie od razu prowadzi do glikacji białek, które zapoczątkowują zmiany w tkankach (rozwój powikłań). Najbardziej niebezpieczne dla diabetyka są przewlekłe, utrzymujące się przecukrzenia. Te krótkotrwałe, na które szybko reagujemy – również są wyzwaniem dla organizmu, ale nie są tak niebezpieczne (glikacja białek, która przy nich występuje- w swojej początkowej fazie jest odwracalna). To dobra wiadomość dla pacjentów z cukrzycą – jeśli więc doświadczasz hiperglikemii, nie załamuj się tylko staraj się szybko na nią reagować. Nie tylko od samych epizodów hiperglikemii, ale też od szybkości reakcji na nie zależy rozwój powikłań.

Więcej informacji znajdziesz na stronie: benfogamma.pl

Oceń ten artykuł:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek

zobacz także